piątek, 17 września 2010
Takie czasy.
Możesz przeczytać ten tekst, ponieważ w czasach młodości Twoich rodziców nie było telefonów komórkowych i Twój ojciec nigdy nie przeczytał omyłkowo wysłanego smsa, napisanego przez Twoją matkę, do koleżanki, który w treści zawierał opis jego, marnej wielkości, penisa. Przez to, nie stracił do niej zaufania, nie rzucił nią o beton, nie zostawił przy ołtarzu, tylko swoim małym korniszonem wypocił Ciebie, a Twoja matka udaje do dziś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
