Najdłużej emitowany serial świata.
Raz w tygodniu, za niewielką, symboliczną odpłatą możesz usłyszeć co stanie się w następnym odcinku.
Powtórki emitujemy co roku.
Czytanie księgi połączone ze skromnym poczęstunkiem.
Soundtrack do serialu można nabyć w zakrystii.
W tym sezonie, królować na ołtarzu będzie kolor purpurowy.
Prezenterów ubiera Zgromadzienie Wiernych ®
Nie wiem czy chcę brać w tym kiedykolwiek udział. Nie wiem, czy chcę, żeby ktoś po śmierci sprzedawał moje nazwisko księdzu, aby ten ‘módlmy się’ za mnie. Nie wiem czy mam cokolwiek do powiedzenia, wtedy raczej będę milczeć jak grób.
Aby wielki spiker-wodzirej nakazał robić 'módlmy się' za mnie, rozkładającą nogi i się w trumnie grzesznicę, ludziom, którzy zamykali mi drzwi do windy, zabierali ostatni koszyk w supermarkecie, wciskali w automacie do kawy opcję ‘bez kubka’, żeby gorący płyn oblewał latem moje bose stopy.
Którzy kradli moje komórki, zajmowali miejsce siedzące, kiedy byłam w urojonej ciąży, śmiali się, kiedy jesienią potykałam się, jak to mam w zwyczaju, i wpadałam do kałuży.
Modlą się, w imię pozorów i póz i życia grzesznego, amen.
Liczą i notują
moje 12 stacji, 12 upadków czy 12 miesięcy każdego roku, 12 przybranych kilo, 12 straconych nocy na robieniu nie pamiętam czego. Ale oni kurwa pamiętają. I się za to pomodlą.
Oto wielka tajemnica wiary.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Jestes jak wino
OdpowiedzUsuńBofu niech beda dzieki
OdpowiedzUsuńNie za ciebie tylko za siebie, a ty jedynie pretekstem jesteś, tak samo jak każda śmierć i każde narodziny, każda wygrana i każda przegrana (a najczęściej jedno i drugie), i przede wszystkim za każdy swój grzech przeciw bliźniemu, który najczęściej- koniec końców- jest dobrym uczynkiem dla ofiary niecnego uczynku.
OdpowiedzUsuńDrogi Anonimie, nie wiem od czego zacząć, więc może już skończę. Albo rozumiemy się bardzo dobrze, albo w ogóle. Nie chcę rozstrzygać, bo wymagałoby to wymiany zdań.
OdpowiedzUsuńTypowe płytkie myślenie człowieka z epoki mass mediów... Pomodlę się za Ciebie :)
OdpowiedzUsuńTypowy komentarz typowego myślenia.
OdpowiedzUsuńale mnie wkurwil ten anonimowy Stefan
OdpowiedzUsuń