środa, 7 kwietnia 2010

The musickness.

Zimą firanki tańczą w rytmie grzejnika. Jesienią szyby grają z nut deszczu. Parapety dzwonią - melodia depresji.

Latem śpiewają żaby, przygrywają im świerszcze. Wiosną bije moje serce, tryska wodospadem gównianego uczucia bez pokrycia.

Bo nikt mnie nie pokrywa.

5 komentarzy:

  1. Ja Cie Pokryje, tik tak, tik tak, tik tak

    OdpowiedzUsuń
  2. ja np lubilem byc pokrywany, będąc pijanym, kocem na materacu w sobotnie popoludnie w moim ogrodzie...
    wiem ze bylem pijany bo w pamietam ze w piatek ok 18 opuscilem miejsce zamieszkania.

    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. JJ - to urocze, doprawdy. Ja będę marznąć.

    Pozdrawiam również.

    OdpowiedzUsuń